Wiele obowiązków

nad jezioremNiełatwo jest czasami pogodzić wszystkie obowiązki. Mogę jednak powiedzieć, że dnia dzisiejszego z powodzeniem udało mi się podołać wszystkim zadaniom, jakie na mnie czekały. Zarówno w pracy, jak i w domu. Z zamyślenia, gdy wracałam do domu wyrwał mnie telefon. Okazało się, iż dzwoni pani adwokat z Trójmiasta, z którą miałam się spotkać w najbliższym czasie, omówić kilka ważnych kwestii. W końcu udało się znaleźć wolny termin, a ja miałam czas na to, by spokojnie przygotować niezbędne dokumenty na spotkanie. Wracając umówiłam się z mężem na wspólne zakupy, ponieważ nasza lodówka już dawno świeciła pustkami. Po powrocie zadzwoniła babcia, że dzieci chcą zostać u niej na weekend. Podrzuciliśmy więc im tylko trochę rzeczy, a sami postanowiliśmy przeznaczyć ten czas dla siebie. To była zdecydowanie spontaniczna decyzja, ale muszę stwierdzić, że im nam przydał się tak krótki, weekendowy wypad nad jezioro. Spędziliśmy razem czas, odpoczęliśmy i można było wracać do codziennych obowiązków z nową, pozytywną energią.