Wymarzone mebelki

szafaMiałam dziś sporo rzeczy na głowie. W pracy okazało się, że w naszej prezentacji brakuje jeszcze paru ważnych elementów. Szybko zebrałam zespół, żeby uzupełnić to, co najważniejsze, a potem czekało nas spotkanie z klientami. Na mnie spadła główna odpowiedzialność za przedstawienie nowych propozycji – bo to przecież moja firma. Myślałam o tym pół dnia, a mojego nastroju wcale nie poprawiała wieść, że muszę, jak najszybciej wracać do domu. Byliśmy umówieni z firmą transportową http://www.rwtrans.pl/, która dostarczała zamówione meble – w tym szafe. Z jednej strony cieszyłam się i nie mogłam doczekać aż je zobaczę. Z drugiej jednak nie miałam pewności czy uda mi się wyjść o czasie z pracy. Podczas prezentacji byłam tak skupiona i zdenerwowana, że nawet nie spojrzałam na zegarek. Ostatecznie zdążyłam jednak o planowanej porze wrócić do domu. Meble okazały się być wprost wymarzonymi do naszego salonu. Idealnie się sprawdził ten zakup, którego dokonaliśmy miesiąc wcześniej. Teraz zostało zająć się już tylko detalami, by całość nabrała wreszcie pożądanego kształtu.